14 stycznia 2021

Chronofotografia – co to?

Historia

Faktycznie od zawsze, a przynajmniej w niedługim czasie od swojego zaistnienia fotografia zawsze pragnęła uchwycić ruch. Poniżej kilka słów poświęcimy temu typowi fotografii który stara się odzwierciedlić ruch jak najdokładniej, czyli chronofotografii.
Za prekursora tego rodzaju fotografii uznaje się Eadwearda Muybridgea słynnego fotografa koni, którego zdjęcia obrazowały poszczególne fazy galopu. Jego zdjęcia pomogły rozstrzygnąć słynny spór między dwoma angielskimi dżentelmenami, o to czy koń w galopie odrywa wszystkie cztery kopyta.
To właśnie biegnące zwierzę przecinało sznurki zawieszone w poprzek toru wyzwalając jednocześnie migawki zestawu kilku aparatów po koniach Muybridge opracował jeszcze studia ruchu innych zwierząt oraz człowieka. Miało to wpływ na powstanie pierwszych animacji i rozwój kina. Dziś możemy złowić ruch w obiektywie z daleko większą precyzją istnieją już powiem aparaty mające prędkość do 14 klatek na sekundę, gdzie czas naświetlania wynosi 1/ 132000 sekundy. Już teraz dostępna jest tak zwana technologia 4K foto.

Czym jest chronofotografia?

W myśl słownikowej definicji chronofotografia jest to dokumentowanie następujących po sobie faz ruchu przez wielokrotną ekspozycję motywu w regularnych odstępach czasu. Doskonale sprawdza się w fotografii sportowej jak również w fotografowaniu w długich odstępach czasu przy badaniu ruchu ciał niebieskich. Przy bardzo krótkiej ekspozycji można wykorzystać światło stroboskopowe.
Bądź tak jak w wyżej wspomnianymi dziewiętnastowiecznym doświadczeniu szereg zsynchronizowanych aparatów.
Początków tego typu fotografii jaką jest chronofotografia można doszukiwać się w dziewiętnastowiecznych tak zwanych zdjęciach wielokrotnych uważa się, iż pierwszym autorem takich zdjęć był Antoine François Jean Claudet, który w 1843 wykonał tak zwane portrety wielokrotne.

Poznaj mroczną historię zdjęcia dziewczynki z sępem.

Multiekspozycja i inni

Multiekspozycja wykorzystywana była także w innych technikach fotograficznych nie tylko chronofotografii zajmował się nią na przykład Oskar Gustaw Rejlander. Przyczyniła się także do powstania tak zwanej fotografii spirytystycznej.
To właśnie multiekspozycja jest mostem łączącym portrety z różnego rodzaju sceneriami czy technikami. Wykorzystywana jest w takich nurtach fotografii jak lomografia czy też tworzenie abstrakcyjnych bądź surrealistycznych kolaży.
Autorem samego pojęcia chronofotografii jest Etienne Jules Marey, był on fizjologiem i pasjonatem fotografii. Był również twórcą wynalazku o nazwie strzelba fotograficzna pozwalającego na rejestrację 12 fotografii w ciągu sekundy, dzięki czemu mógł precyzyjnie zarejestrować lot ptaka.
Można się pokusić o stwierdzenie, iż urządzeniami przejściowymi między aparatem fotograficznym a kamerą filmową są między innymi zoetrop i fotoplastykon. Ten ostatni można zobaczyć choćby w filmie „Vabank” Juliusza Machulskiego. Jego właścicielem jest oczywiście Duńczyk.
Podsumowując chronofotografia to szacowny intrygujący a jednocześnie wykorzystywany wielostronnie do dzisiaj rodzaj fotografii. Obecnej dobie fotografii cyfrowej również osobie, która nie dysponuję bardzo dużym doświadczeniem technika ta pozwala na wykonywanie bardzo interesujących zdjęć.